Sieć internetowa firmy Stadler została zhakowana. Firma natychmiast zareagowała na złośliwe oprogramowanie i wdrożyła wymagane środki bezpieczeństwa. O zdarzeniu poinformowała także policję.
Jak informuje spółka, wewnętrzna kontrola wykazała, że sieć informatyczna firmy została zaatakowana przez złośliwe oprogramowanie, co „najprawdopodobniej doprowadziło do wycieku danych”.
– Skalę wycieku należy poddać analizie – zaznacza spółka. – Zakładamy, że atak został przeprowadzony przez profesjonalnych, nieznanych nam przestępców. Próbuję oni wyłudzić od spółki Stadler dużą kwotę pieniędzy, grożąc publikację danych, które mogą nam zaszkodzić.
Stadler natychmiast zainicjował wymagane działania bezpieczeństwa, wezwano zespół ekspertów zewnętrznych i zaangażowano władze. Dane kopii zapasowej firmy są kompletne i działają. Wszystkie dotknięte systemy są restartowane. Pomimo pandemii wywołanej przez koronawirusa i cyberatak Stadler jest w stanie kontynuować produkcję nowych pociągów i ich usług.
Ostatnio dodane
Dworzec kolejowy w Legnicy z 45 tys. klocków LEGO [ZDJĘCIA]
PKP PLK i Alstom o transformacji cyfrowej na kolei
Zasiądź za pulpitem symulatora kolejowego w CEMM
POLREGIO z najtańszą ofertą w przetargu na Podlasiu
“Odmitologizujmy pojęcie prędkości”. Debata o KDP za nami
Dni Otwarte Funduszy Europejskich z Kolejami Mazowieckimi
Nowy peron na linii kolejowej Sokółka – Suwałki [ZDJĘCIA]
5-letni Sudańczyk sam podróżował pociągiem
