Funkcjonariusz Straży Ochrony Kolei, w czasie wolnym od służby, zatrzymał kierowcę samochodu osobowego, który prowadził pojazd mając we krwi ponad 3 promile.
Do zdarzenia doszło 1 czerwca w okolicy wiaduktu kolejowo-drogowego na szlaku kolejowym Bialystok – Wasilków.
Funkcjonariusz z Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Białymstoku, podczas rodzinnej wycieczki w rejonie wiaduktu kolejowo-drogowego na szlaku kolejowym Białystok – Wasilków, zauważył samochód osobowy, który bez uzasadnionej przyczyny zjechał kilkakrotnie na przeciwny pas jezdni. Następnie pojazd zatrzymał się na poboczu drogi, a kierujący nim mężczyzna wysiadł w celu załatwienia potrzeby fizjologicznej.
W tym momencie funkcjonariusz SOK zdecydował się podjąć interwencję i sprawdzić stan kierowcy. Po krótkiej rozmowie stwierdził, że od mężczyzny czuć silną woń alkoholu.
– Mundurowy zabronił kierowcy dalszej jazdy i zabrał kluczyki od samochodu – czytamy w oficjalnym komunikacie SOK. – Podczas oczekiwania na wezwany patrol Policji z Wydziału Ruchu Drogowego w Białymstoku ujęty 36-latek poinformował, że od kilku dni nieustannie spożywał alkohol. Przeprowadzone przez funkcjonariuszy Policji badanie wykazało, że prowadził pojazd mając 3,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Dalsze czynności w sprawie prowadzone są przez funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.
Ostatnio dodane
Dworzec kolejowy w Legnicy z 45 tys. klocków LEGO [ZDJĘCIA]
PKP PLK i Alstom o transformacji cyfrowej na kolei
Zasiądź za pulpitem symulatora kolejowego w CEMM
POLREGIO z najtańszą ofertą w przetargu na Podlasiu
“Odmitologizujmy pojęcie prędkości”. Debata o KDP za nami
Dni Otwarte Funduszy Europejskich z Kolejami Mazowieckimi
Nowy peron na linii kolejowej Sokółka – Suwałki [ZDJĘCIA]
5-letni Sudańczyk sam podróżował pociągiem

