Czy amerykański dyplomata ukradł znak kolejowy? Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji zwróciło się z wyjaśnieniem tej sprawy do Ambasady USA. Film z kradzieży opublikowała jedna z krajowych telewizji.
O incydencie poinformowała Maria Zakharova, rzecznik prasowy rosyjskiego MSZ, powołując się na informacje policji.
– Około 30-letni pracownik ambasady USA rzekomo ukradł znak kolejowy na stacji Ostashkov w regionie Twer na północny zachód od Moskwy – napisała Zacharowa na swoim kanale Telegram.
Skradziony znak został znaleziony w bagażniku mężczyzny.
Jak podkreśliła rzecznik prasowa rosyjskiego MSZ, stacja jest ruchliwym węzłem linii kolejowej. Brak tego znaku mógłby doprowadzić do tragedii.
Ambasada USA nie zdecydowała o uchyleniu immunitetu dyplomacie. Odesłała go jednak z powrotem do kraju. Ambasada nie odniosła się oficjalnie do incydentu.
Ostatnio dodane
Dworzec kolejowy w Legnicy z 45 tys. klocków LEGO [ZDJĘCIA]
PKP PLK i Alstom o transformacji cyfrowej na kolei
Zasiądź za pulpitem symulatora kolejowego w CEMM
POLREGIO z najtańszą ofertą w przetargu na Podlasiu
“Odmitologizujmy pojęcie prędkości”. Debata o KDP za nami
Dni Otwarte Funduszy Europejskich z Kolejami Mazowieckimi
Nowy peron na linii kolejowej Sokółka – Suwałki [ZDJĘCIA]
5-letni Sudańczyk sam podróżował pociągiem

