Projekt miał na celu utworzenie zielonego torowiska na 100-metrowym odcinku trasy tramwajowej w pobliżu pętli Brzeźno. Trawiasty dywan miał komponować się ze skwerem powstałym w ramach rewitalizacji zabytkowego Domu Zdrojowego. Jest to pierwszy projekt inwestycyjny w gdańskim Budżecie Obywatelskim, którego autorem jest przedstawiciel środowiska miłośników transportu miejskiego.
Zielone, trawiaste torowiska tramwajowe dodają wiele estetyki pośród betonowej, miejskiej zabudowy, przybliżając naturę do zatłoczonych miejsc wśród ulicznego zgiełku. Coraz głośniej mówi się o najczęściej wymienianych argumentach za „sadzeniem” zielonych torowisk, którymi są:
- redukcja drgań, a także hałasu przejeżdżających tramwajów;
- jak każdy teren zielony pochłanianie miejskich zanieczyszczeń i spalin samochodowych (ograniczenie smogu);
- zatrzymywanie wody i redukcja lokalnych podtopień;
- tworzenie swoistego mikroklimatu i obniżanie temperatury otoczenia w upalne dni.
– Pomysł na zielone torowiska zrodził się z obserwacji trendów z innych miast w Polsce i na świecie, wykorzystujących powierzchnię torów tramwajowych do zwiększenia powierzchni biologicznie czynnej w mieście – tłumaczy Cezary Kamiński. – Dzięki temu zwiększamy retencję terenów, które torowisko obejmuje, redukujemy hałas i drgania, mamy też aspekt wizualny czyli piękny, zielony dywan. Mieszkańcom to się podoba. Wybrałem ten teren ze względu na bliskość Domu Zdrojowego. Świeżo zrewitalizowane skwery i odcinek który można było wydzielić od reszty sieci tramwajowej i przeprowadzić swego rodzaju rozwiązanie prototypowe. Jest pierwsze rozwiązanie tego typu w Gdańsku, gdzie zazieleniamy już wcześniej istniejący tor. To akurat miejsce uznałem za najbardziej odpowiednie, jako też odwiedzane przez mieszkańców i turystów, przez bliskość nadmorskiego deptaka.
Zielony dywan powstał na całej szerokości odcinka od pętli Brzeźno do ulicy Południowej – zarówno między szynami, jak i w przestrzeni między torem, a krawężnikami. Trawa z rolki została ułożona na przygotowanej geowłókninie i podłożu glebowym o specjalnym składzie. Z jednej strony umożliwi ono utrzymanie odpowiednich warunków powietrznych i wodnych dla warstwy wegetacyjnej trawy. Z drugiej pomoże w odprowadzeniu nadmiaru wody do istniejącego odwodnienia torowiska, co ograniczy ryzyko gnicia roślinności podczas długotrwałych opadów atmosferycznych.
– Zielone torowisko wygląda bardzo atrakcyjnie – powiedziała Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz podczas symbolicznego “otwarcia” torowiska. – Cieszę się, że wdrażamy w życie prototypowanie, to jest coś co chcielibyśmy w mieście kontynuować: sprawdzać jak rozwiązania wymyślone przy desce kreślarskiej sprawdzają się w życiu. Miło widzieć tak zaangażowanego gdańszczanina, zobaczymy za rok jak to rozwiązanie sprawdzi się za rok.
Ostatnio dodane
Dworzec kolejowy w Legnicy z 45 tys. klocków LEGO [ZDJĘCIA]
PKP PLK i Alstom o transformacji cyfrowej na kolei
Zasiądź za pulpitem symulatora kolejowego w CEMM
POLREGIO z najtańszą ofertą w przetargu na Podlasiu
“Odmitologizujmy pojęcie prędkości”. Debata o KDP za nami
Dni Otwarte Funduszy Europejskich z Kolejami Mazowieckimi
Nowy peron na linii kolejowej Sokółka – Suwałki [ZDJĘCIA]
5-letni Sudańczyk sam podróżował pociągiem
