Obserwujemy to, czego Ukraina potrzebuje dziś. Są to m.in. stacje kolejowe przyjazne rodzinom z dziećmi. Sukcesywnie niwelujemy także bariery architektoniczne – zarówno na peronach, jak i w pociągach. To efekt wojny – coraz więcej osób odnosi na froncie poważne obrażenia, które doprowadzają do niepełnosprawności. Europa znosiła te bariery latami, my musimy przeprowadzić rewolucję w ciągu kilku miesięcy. W przebudowie jest główna stacja kolejowa w Kijowie. Budujemy windy wszędzie tam, gdzie to potrzebne i możliwe. Pracujemy nad wagonami rodzinnymi, a także eksperymentujemy z tworzeniem przedziałów dla kobiet. Dzieje się naprawdę dużo.
Jak Europa może dziś Wam pomóc?
W czasie wojny nie ma takiego pojęcia jak „wystarczająca liczba generatorów”. Nadchodzi zima, zapotrzebowanie na generatory prądu będzie takie samo, jak na żywność. Nie znamy dnia ani godziny, kiedy takie urządzenie się zepsuje. Szukanie ich w środku zimy jest bardziej skomplikowane niż magazynowanie. Drugim tematem jest pomoc rodzinom kolejarzy. Utworzyliśmy specjalny fundusz, z którego środki przeznaczamy na wsparcie edukacji dzieci poległych pracowników Ukrzaliznytsi. Wspieramy także naszych współpracowników, którzy zostali ranni na służbie i umożliwiamy im powrót do pracy. Chcemy w ten sposób podziękować im za odwagę, chcemy o nich zadbać i pokazać, że wciąż są nam potrzebni.
Rozmawiali
Radosław Karwicki,
Michał Ciechowski
Ostatnio dodane
Dworzec kolejowy w Legnicy z 45 tys. klocków LEGO [ZDJĘCIA]
PKP PLK i Alstom o transformacji cyfrowej na kolei
Zasiądź za pulpitem symulatora kolejowego w CEMM
POLREGIO z najtańszą ofertą w przetargu na Podlasiu
“Odmitologizujmy pojęcie prędkości”. Debata o KDP za nami
Dni Otwarte Funduszy Europejskich z Kolejami Mazowieckimi
Nowy peron na linii kolejowej Sokółka – Suwałki [ZDJĘCIA]
5-letni Sudańczyk sam podróżował pociągiem
