Jak przy większości tak dużych inwestycji, także tutaj nie brakuje sceptycznych głosów. Problematyczny wydaje się nie tylko koszt całego przedsięwzięcia, ale i kwestia jedynie czasowej koncesji na użytkowanie terenu. Mówi się o umowie na „zaledwie” 60 najbliższych lat. Utrudnieniem wydaje się być także możliwe skażenie gruntów, na których jeszcze czterdzieści lat temu stała i funkcjonowała rafineria. Konieczne będzie w tej lokalizacji przeprowadzenie tak zwanej remediacji, to jest procesu oczyszczenia z ewentualnych zanieczyszczeń.
Pages: 1 2



